czwartek, 9 lutego 2012

Jednak ...

... chyba nie mam już dziś czasu opisać kilka postaci, a jutro rodzice chcą ze mną szukać gimnazjum, ale wg. mnie jest jeszcze dużo czasu .. ;*

Sorry, ...

... że mnie nie było na blogu przez tydzień, ale mam zamiar Wam wynagrodzić to w jakiś sposób, przez co mam dzisiaj dużo pisania ... ^^

sobota, 4 lutego 2012

Spectra Vondergeist

WIEK:
16 lat.

ZABÓJCZY STYL:
Jedwab, jedwab i jeszcze raz jedwab, zaakcentowany tylko odrobiną metalu. 
Pozwala mi to zwiewnie płynąć i tylko leciutko podzwaniać. 
Czyż nie jest to nawiedzający wygląd?

DZIWACZNA WADA:
Taak... 
Nigdy nie poświęcam temu tematowi wiele uwagi. 
Uważam, że to niezdrowe skupiać się na tym co ktoś robi źle, zwłaszcza w porównaniu że więcej dobrych rzeczy robi się jako umarlak. 
I nie jestem plotkarą, wbrew tego, co mówią pogłoski, wręcz przeciwnie.

ULUBIONY KOLOR:
Fiolet.

ZWIERZE:
Rhuen jest moją upiorną fretką. 
Wiedziałyście, że nazwa fretka" wywodzi się od łacińskiego słowa "furritus", które oznacza "mały złodziej"?
Oczywiście, że nie wiedzieliście tego, póki wam nie powiedziałam!

NAJBARDZIEJ IRYTUJĄCA RZECZ:
Gdy uczniowie Monster High wątpią w informacje, które posiadam na temat tego, co naprawdę dziejesię w Monster High. 
Bycie jedyną poinformowaną osobą bywa bardzo uciążliwe.

ULUBIONY PRZEDMIOT:
Dziennikarstwo.


NIELUBIANY PRZEDMIOT:
Matematyka. 

Jest taka sztywna i nie dająca się interpretować.

ULUBIONA POTRAWA:
Babka z lukrem. 
Jest równie lekka i pełna słodkości, jak ja!

ULUBIONE ZAJĘCIE:
Dostarczanie pewnych informacji, niedostępnych od razu ciału uczniowskiemu Monster High.

NAJLEPSI PRZYJACIELE:
Wszyscy kochają Spectrę V.!

FOTKI:


















Abbey Bominable

WIEK:
16 lat.

ZABÓJCZY STYL:
Moim znakiem rozpoznawalnym są płatki śniegu. 
Zawsze mam na sobie coś ciepłego ponieważ u mnie w domu jest bardzo zimno.

ULUBIONY KOLOR:
Niebieski lodowy.

ZWIERZE:
Shiver, mały mamut. 
Jest jeszcze dzieckiem.

NAJBARDZIEJ IRYTUJĄCA RZECZ:
Faceci na randce. 
Nie rozumiem jak oni mogą tak beznadziejnie flirtować.

ULUBIONY PRZEDMIOT:
Matma. 
Liczby są dla mnie jak płatki śniegu.

NIELUBIANY PRZEDMIOT:
Lekcje o Sztuce. 
Aż chcę się spać.

ULUBIONA POTRAWA:
Naleśniki z serem.

ULUBIONE ZAJĘCIE:
Snowboarding . 
To jest na maxa odlot.

NAJLEPSI PRZYJACIELE:

Clawdeen Wolf, Frankie Stein i Lagoona Blue.

FOTKI:













czwartek, 2 lutego 2012

Lagoona Blue

WIEK:
15 lat.

ZABÓJCZY STYL:
Najbardziej lubię wypełzać w luźnych spodenkach, topie i japonkach. 
To na co zawsze mam ochotę to przerażająco dobrze się bawić, czy to surfując, grając w siatkówkę czy obczajać chłopaków z dziewczynami. 
Lubię też zjawiać się na imprezach w mojej cudownej, małej czarnej, żeby pokazać wszystkim, że mogę zmieniać wygląd.

DZIWACZNA WADA:
Moja skóra wysusza się, kiedy spędzam zbyt dużo czasu poza wodą, więc używam całą masę środków nawilżających. 
Natomiast chlor z basenu Monster High sprawia, że moję blond włosy robią się niebieskie.

ULUBIONY KOLOR:
Morski i niebieski.

ZWIERZE:
Neptuna, jest moją piranią. 
Mam specjalną torebkę, która w rzeczywistości jest małym akwarium, w którym mogę potajemnie zabierać ją na lekcje.


NAJBARDZIEJ IRYTUJĄCA RZECZ:
Każdy, kto traktuje ocean jak właśny śmietnik.

ULUBIONY PRZEDMIOT:
Oceanografia. 
Jeśli nie mogę być w wodzie,chce się o niej uczyć.

NIELUBIANY PRZEDMIOT:
Geologia. 
Wulkany + skały + pustynie = mój koszmar!!!

ULUBIONA POTRAWA:
Sushi.

NAJLEPSI PRZYJACIELE:
Przyjaźnie się z każdym.

CHŁOPAK:
Gil Webber.

FOTKI:
















środa, 1 lutego 2012

Ghoulia Yelps

WIEK:
16 lat (według potwornej skali).

ZABÓJCZY STYL:
Moje rogowe kujonowate oprawki. 
Pasują absolutnie do wszystkiego.

DZIWACZNA WADA:
Nie umiem funkcjonować bez porządnego planu dnia i nie za dobrze znoszę zmiany na ostatnią chwilę. 
Moja natura zombie sprawia, że poruszam się raczej wolno, mam problemy z mimiką i mówię jedynie w...języku zombie.

ULUBIONY KOLOR:
Czerwony.

ZWIERZE:
Sowa o imieniu Sir Hukacz. 
Jest świetnym towarzyszem nawet pomimo tego, że nie chcę być moim kurierem.

NAJBARDZIEJ IRYTUJĄCA RZECZ:
Zmiany na ostatnią chwilę i potwory, które nie mówią w zombie. 
Nie ma chyba niczego bardziej irytującego niż spóźnianie się i próby wytłumaczenia dlaczego potworowi, który nic nie rozumie.

ULUBIONY PRZEDMIOT:
Niestety, ograniczenia zawarte w tym pytaniu uniemożliwiają mi udzielenie na niego odpowiedzi. 
(Tłum.: nie mogę wybrać jednego.)

NIELUBIANY PRZEDMIOT:
Wydaje mi się, że każdy przedmiot ma coś do zaoferowania. 
Nawet gra w dwa ognie uczy uników.

ULUBIONA POTRAWA:
Móżdżki...żartuję. 
Właściwie to pociąga mnie przygotowywana w pośpiechu, kuchnia masowa.
(Tłum.: lubię fast foody.)

NAJLEPSI PRZYJACIELE:
Cleo de Nile.

CHŁOPAK:
Wolny Moe.

FOTKI: